Piotr Kledzik: Budowanie to biznes prowadzony przez i dla ludzi

Inteligentne budowanie to także odnalezienie się w aktualnie niełatwej sytuacji rynkowej. Koszty surowców, energii potrafią znacząco wpływają na rentowność biznesu…

Piotr Kledzik: Najpierw, tuż po rosyjskiej inwazji, ceny bardzo raptownie poszły w górę, potem równie szybko spadły – ale już nie do poziomu sprzed 24 lutego ubiegłego roku. Oczywiście musimy patrzeć na to w szerszym kontekście. Kluczową determinantą był wybuch wojny w Ukrainie, który wywołał efekt domina, czyli zmiany w polityce energetycznej państw UE powiązane z sankcjami nałożonymi zarówno na Rosję jak i na Białoruś, które są kluczowymi eksporterami surowców i metali. Zmniejszenie podaży w sposób naturalny doprowadziło do presji cenowej i w efekcie kosztowej. Do tego doszła kwestia deprecjacji złotego w odniesieniu do kluczowych walut. Polskie firmy nauczyły się prowadzić biznes w niezwykle trudnych warunkach, najpierw były to skrajnie trudne okoliczności związane z pandemią, następnie wybuch wojny za naszą granicą. Patrząc na ten trudny czas z perspektywy, mogę powiedzieć z satysfakcją, że polskie firmy w każdej sytuacji znajdą modus operandi i będą dalej działać. Również z wyzwaniem, jakim są dynamicznie zmieniające się ceny materiałów i surowców.

Firma PORR działa obecnie w każdej dziedzinie budownictwa – infrastruktura lądowa, budownictwo kubaturowe, kolejowe, przemysłowe, hydrotechniczne. Jaki odsetek wykonywanych inwestycji firmy stanowią realizacje mostowe?

Piotr Kledzik: Nasz portfel jest zdywersyfikowany, co jest jednym z kluczowych założeń strategii naszego rozwoju. W ubiegłym roku nasz przerób wyniósł 3,75 mld zł. Tyle samo mamy dziś zaplanowane na najbliższe półtora roku do dwóch lat. Dwie trzecie tej kwoty to inwestycje infrastrukturalne – na które składają się drogi, koleje i tunele, a także inne obiekty infrastruktury towarzyszącej. W tym „kawałku tortu” znajdują się również obiekty mostowe.

Czy realizacja jakiegoś konkretnego projektu mostowego utkwiła Panu szczególnie w pamięci?

Piotr Kledzik: Na pewno takim projektem był przeprowadzony w 2005 r. remont Mostu Łazienkowskiego w Warszawie. Mieliśmy tylko 200 dni do planowanego otwarcia mostu dla ruchu kołowego, a presja była ogromna – wówczas codziennie przez most przejeżdżało 120 tys. aut. Reżim czasowy był także powodem, dla którego zdecydowaliśmy się wykonać most, przeprowadzając kilka czynności naraz – połączyliśmy prace rozbiórkowe z budową nowego mostu. Most odbudowywaliśmy metodą nasuwania, którą ze względu na napięty harmonogram prac, uznaliśmy za najbardziej efektywną. Oznaczało to, że w bardzo krótkim czasie (6 miesięcy!) należało wymienić całą konstrukcję stalową (5,5 tys. t.), jednocześnie prowadząc montaż nowej konstrukcji stalowej. Most uzyskał przejezdność dokładnie po 199 dniach od momentu wejścia na plac budowy. Oddanie mostu do przejezdności przed terminem było możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu i wysiłkowi wszystkich pracowników. Wielką satysfakcję mi sprawia, że wielu z tych wysokiej klasy inżynierów do dziś pracuje w PORR budując kolejne mosty.

Tunel w Świnoujściu był jednym kluczowych projektów infrastrukturalnych w Polsce. Jak podsumowałby Pan tę realizację?

Piotr Kledzik: Otwarcie tunelu w Świnoujściu jest dla mnie dowodem na to, że nawet skomplikowane, długofalowe inwestycje mogą zmierzać do szczęśliwego końca. Tak było i tym razem – sprawna realizacja tej historycznej inwestycji to zasługa zdeterminowania i zaangażowania wszystkich uczestników tego projektu – zamawiającego, wykonawcy, partnerów biznesowych, a także społeczności Świnoujścia, która od początku wierzyła w jego powodzenie. Dla nas, jako generalnego wykonawcy, zakończenie budowy tunelu jest również powodem do satysfakcji, gdyż przypadło w jubileuszowym roku 30-lecia działalności PORR w Polsce. Przeprawa, która połączyła Uznam i Wolin, to najlepsze odzwierciedlenie naszej misji, która zakłada zmniejszanie symbolicznego dystansu między ludźmi.

Wywiady

Zbigniew Tabor: Aby zarządzać drogami, potrzebna jest wizja

Z perspektywy Pańskiej długoletniej pracy na stanowisku dyrektora, jakie lekcje życiowe wyniósł Pan z tego doświadczenia i w jaki sposób wpłynęły one na Pana podejście do życia? Zbigniew Tabor: Przekonałem się, że sprawy techniczne, jakości robót, technologii oraz zagadnienia prawne związane z prawem zamówień publicznych, ustawą o drogach public...

Relacje

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.