Wypadki w kopalniach odkrywkowych – dlaczego?

Przykłady

W dalszej części artykułu omówiono dwa wypadki śmiertelne w odkrywkowych zakładach górniczych. Błędy i nieprawidłowości stwierdzone w wyniku badania okoliczności i przyczyn wypadków oraz kontroli nadzoru górniczego.

Operator koparki przysypany materiałem skalnym

Wypadek, któremu uległ operator koparki, zaistniał w odkrywkowym zakładzie górniczym X, wydobywającym piaski metodą odkrywkową, wyrobiskiem wgłębnym, systemem ścianowym, jednym piętrem. Operator koparki kołowej Volvo EW 160 prowadził pod ścianą załadunek samochodów ciężarowych kruszywem. W trakcie pracy jeden z operatorów opuścił swoje stanowisko pracy. Przedsiębiorca polecił innemu kierowcy, by zajął miejsce w koparce i załadował kolejny samochód. Po paru ruchach łyżką obsługujący koparkę zobaczył fragment kurtki nieobecnego operatora. Był przysypany materiałem skalnym wymieszanym z nadkładem, w zasięgu pracy koparki kołowej. Po odkopaniu operatora lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził jego zgon.

Przyczyny wypadku:
  • przebywanie poszkodowanego poza kabiną koparki kołowej w rejonie urabianej ściany eksploatacyjnej,
  • prowadzenie robót górniczych poprzez podkopywanie za pomocą koparki kołowej jednonaczyniowej,
  • nieusuwanie nadkładu z minimalnym wyprzedzeniem 15 m przed frontem eksploatacyjnym,
  • zlokalizowanie zwałowiska nadkładu na przedpolu eksploatacyjnym.
Błędy:
  • na całej długości ściany eksploatacyjnej nie zdjęto nadkładu przed frontem eksploatacyjnym,
  • znajdowały się na ścianie nawisy i osuwiska,
  • na przedpolu eksploatacyjnym stwierdzono zlokalizowanie zwałowiska nadkładu, które nie było odsunięte od górnej krawędzi ściany eksploatacyjnej,
  • część zwałowiska w pobliżu miejsca zdarzenia osunęła się do wyrobiska,
  • osoba obsługująca koparkę nie posiadała wymaganego upoważnienia,
  • brak zatwierdzonej przez kierownika ruchu zakładu górniczego technologii prowadzenia robót.

Przewrócona koparka

Wypadek, któremu uległ przedsiębiorca obsługujący koparkę, miał miejsce w odkrywkowym zakładzie górniczym Y, wydobywającym piaski metodą odkrywkową, systemem ścianowym. Przy koparce gąsienicowej prowadzone były prace serwisowe. Po ich zakończeniu przedsiębiorca przyszedł do wyrobiska. W tym czasie przy koparce nie było już żadnego z pracowników. Przedsiębiorca wszedł do kabiny operatora i uruchomił koparkę. Obsługując ją, jeździł po niestabilnym gruncie i sypkim podłożu nasypu, wzdłuż zbiornika wodnego. Ładował kruszywo ze zbiornika wodnego i rozładowywał wzdłuż nasypu. Podczas tych prac, jadąc po nasypanym podłożu, koparka przewróciła się w kierunku zbiornika wodnego. Spowodowało to wypełnienie kabiny, w której uwięziony został przedsiębiorca, luźnym materiałem z nasypu.

Pracownik kopalni znajdujący się poza wyrobiskiem zauważył gąsienice przewróconej koparki. Wraz z pracownikami serwisu podjął on próbę uwolnienia poszkodowanego z kabiny. Po nieskutecznych próbach odkopania kabiny pracownik kopalni powiadomił straż pożarną. Która uwolniła poszkodowanego, a przybyły na miejsce lekarz stwierdził jego zgon.

Przyczyny wypadku: obrażenia doznane wskutek zasypania kabiny, która została wypełniona luźnym materiałem nasypu w wyniku przewrócenia się koparki jadącej po niestabilnym i sypkim podłożu.

Kilka miesięcy wcześniej, w wyniku przeprowadzonej kontroli przez organ nadzoru górniczego, wydana została decyzja wstrzymująca w całości ruch zakładu górniczego Y w związku z brakiem planu ruchu kopalni. Żaden przedstawiciel przedsiębiorcy, jak również żaden z pracowników kopalni nie powiadomili o wypadku dyrektora OUG.

Błędy:

  • brak zatwierdzonego planu ruchu dla zakładu górniczego,
  • osoba obsługująca koparkę (przedsiębiorca) nie posiadała kwalifikacji do obsługi koparki i samowolnie wykonywała nią prace w wyrobisku,
  • stan skarp nie zapewniał bezpieczeństwa, a powstałe nawisy skalne i ziemne groziły obsunięciem,
  • koparka poruszała się po niestabilnym i sypkim podłożu,
  • brak wymaganych przepisami szerokości półek i pasów bezpieczeństwa,
  • brak zgłoszenia wypadku do dyrektora OUG.

Podsumowanie

Po zaistnieniu wypadku śmiertelnego na terenie zakładu górniczego prowadzone są przez właściwy organ nadzoru górniczego badania. Mają one na celu określenie stanu faktycznego i wskazanie przyczyny zdarzenia. W ramach tych działań dokonuje się m.in. wizji w terenie, przesłuchuje ewentualnych świadków zdarzenia, a także analizuje się dotychczasową działalność przedsiębiorcy w kontekście zaistniałego wypadku. Dokonane ustalenia, w których niejednokrotnie biorą udział przedstawiciele świata nauki lub eksperci z innych jednostek, stanowią podstawę do sformułowania wniosków, ukierunkowanych na eliminację takich wypadków w przyszłości.

Patrząc przez pryzmat dokonanych badań i stwierdzanych przyczyn wypadków śmiertelnych. Trzeba niestety podkreślić, że niepokojąco duży wpływ na ich zaistnienie ma fakt występowania nieprawidłowości i uchybień. Które są ściśle związane z użytkowaniem maszyn i urządzeń. Dominują w tym obszarze takie mankamenty jak: brak odpowiednich zabezpieczeń ruchomych elementów układów technologicznych, niewłaściwe oznakowanie miejsc stanowiących potencjalne zagrożenie, a także stan techniczny użytkowanego sprzętu. W tym miejscu warto podkreślić, że jednym z istotnych elementów, stanowiącym o gruntownym zabezpieczeniu pracowników przed niebezpiecznymi zdarzeniami, jest właściwe merytorycznie szkoVlenie wstępne dla pracowników zatrudnionych w ruchu zakładu górniczego.

W celu stałej poprawy warunków pracy, bezpieczeństwa ludzi, mienia oraz ochrony środowiska w ruchu odkrywkowego zakładu górniczego konieczne są właściwe rozpoznawanie zagrożeń występujących w zakładzie, eliminowanie tych zagrożeń i bezpieczne organizowanie stanowisk pracy załogi. Za realizację tych działań, a także zapewnienie środków na ten cel odpowiedzialność ponosi przede wszystkim przedsiębiorca. Odpowiada on także za stały nadzór nad prowadzonym ruchem zakładu i działania kontrolne. Część z tych zadań przedsiębiorca deleguje na kierownictwo kopalni, wyposażając kadrę w odpowiednie narzędzia. Przedstawione obowiązki realizowane przez przedsiębiorcę wraz z kadrą kierowniczą, osobami dozoru i służbami specjalistycznymi w ruchu zakładu górniczego pozwalają zapewnić bezpieczeństwo pracy osobom zatrudnionym. A skuteczność ich działań powinna służyć eliminacji potencjalnych niebezpiecznych zdarzeń zagrażających ludziom, urządzeniom czy też środowisku.

Wywiady

Zbigniew Tabor: Aby zarządzać drogami, potrzebna jest wizja

Z perspektywy Pańskiej długoletniej pracy na stanowisku dyrektora, jakie lekcje życiowe wyniósł Pan z tego doświadczenia i w jaki sposób wpłynęły one na Pana podejście do życia? Zbigniew Tabor: Przekonałem się, że sprawy techniczne, jakości robót, technologii oraz zagadnienia prawne związane z prawem zamówień publicznych, ustawą o drogach public...

Relacje

Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.