Czy inżynier ruchu jest jeszcze (nadal) inżynierem?
Wykształcenie, odpowiedzialność i brak regulacji
A jakie jest właściwie to grono osób zajmujących się inżynierią ruchu drogowego w Polsce? Polskie prawo nie stawia żadnych wymagań ani przed projektantem, ani przed urzędnikiem administracji publicznej opiniującym czy zatwierdzającym organizację ruchu. Trochę to niezwykła sytuacja, skoro weźmie się pod uwagę, że inne dziedziny inżynierii obwarowane są koniecznością posiadania specjalistycznych uprawnień i przynależnością do właściwej izby samorządu zawodowego. Natomiast autor projektu organizacji ruchu, który powinien zawierać rozwiązania mające na celu bezpieczne i efektywne przemieszczanie się pieszych i pojazdów po drogach, włącznie z obliczeniami programów sygnalizacji świetlnej, i który należy wykonać na podstawie wcześniej przeprowadzonych badań ruchu i analizy potencjalnych zagrożeń, nie musi posiadać nawet wyższego wykształcenia. Podobnie urzędnik zatrudniony w organie zarządzającym ruchem, który zatwierdza organizację ruchu i bierze na siebie odpowiedzialność za to zatwierdzenie, choć z drugiej strony próżno w polskim prawie szukać jednoznacznej definicji zarządzania ruchem na drogach. To chyba jedyna taka branża, w której to nie projektant odpowiada za rozwiązania zawarte w wykonanym projekcie, tylko [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!




