Rozstrzygnięto przetarg na ostatni odcinek Sądeczanki
Wybrano wykonawcę, który przeanalizuje możliwość zmiany przebiegu planowanej drogi krajowej nr 75 na odcinku Łososina Dolna – Tęgoborze. Najkorzystniejszą ofertę przedstawiła firma Protechnicon.

fot. GDDKiA
Wartość zaplanowanych prac wynosi blisko 593 tys. zł. Jeśli w ciągu pięciu dni nie zostanie wniesione odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), będzie możliwe podpisanie umowy z wybranym wykonawcą.
Zakres prac
W grudniu 2025 r. uzyskano ostateczną decyzję środowiskową (DŚU) dla preferowanego wariantu C nowej DK75. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) podtrzymała wcześniejszą decyzję Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ). Ze względu na sprzeciw części samorządów Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało jednak o podziale inwestycji na pięć odcinków – trzy, które nie wzbudzają protestów, oraz dwa wymagające ponownej analizy.
Jednym z tych dwóch ostatnich jest odcinek Łososina Dolna – Tęgoborze. Włodarze części gmin wskazują na odrzucony przez RDOŚ i GDOŚ wariant A, który w ich opinii jest bardziej optymalny. Ten wariant przewiduje jednak m.in. dwukrotne przekroczenie rzeki Łososina oraz biegnie przez obszar Natura 2000 Łososina, naruszając chronione siedliska łęgowe.
Wybrany projektant opracuje dwa warianty trasy nawiązujące do propozycji samorządów oraz przygotuje własną koncepcję przebiegu drogi. Wszystkie rozwiązania zostaną następnie zestawione z wariantem C, dla którego wydano już DŚU. Analizie zostaną więc poddane łącznie trzy nowe warianty. Wykonawca przeprowadzi także spotkania informacyjne i przygotuje dalsze rekomendacje na bazie uzyskanych wyników.
Dwie możliwości
Jeśli analiza wykaże, że żaden z nowych wariantów przebiegu drogi na odcinku Łososina Dolna – Tęgoborze nie będzie korzystniejszy od wariantu C, wykorzystana zostanie obowiązującą decyzja środowiskowa. Następnie rozpocznie się opracowanie Koncepcji programowej, tak jak w przypadku trzech odcinków, które nie budziły kontrowersji. W takim przypadku rozpoczęcie budowy byłoby możliwe w 2032 r.
Jeżeli jednak nowe przebiegi wypadną w analizach lepiej, wówczas zostanie przygotowany nowy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. Zostaną w nim uwzględnione wszystkie trzy nowe warianty, z jednoczesnym wskazaniem wariantu preferowanego. W tym scenariuszu rozpoczęcie budowy mogłoby nastąpić w 2035 r., pod warunkiem sprawnego uzyskania nowej decyzji środowiskowej.
Pozostała odcinki
Spośród trzech odcinków dwa mają już podpisaną umowę na wykonanie badań z elementami Koncepcji programowej (Wytrzyszczka – Łososina oraz Tęgoborze – Nowy Sącz). Pozwoli to doprecyzować, co dokładnie zostanie zbudowane w granicach określonych decyzją środowiskową. Dla trzeciego odcinka, Okocim – Uszew, nadal trwa proces wyłaniania wykonawcy. W stosunku do wybranej z końcem lipca oferty wpłynęło odwołanie. GDDKiA czeka na rozstrzygnięcie Krajowej Izby Odwoławczej.
Przetargi na projekt i budowę tych trzech odcinków ma zostać ogłoszony w 2027 i 2028 r. Prace budowlane mogłyby się rozpocząć w 2030 i 2031 r.
Jest jeszcze drugi odcinek, którego przebieg oprotestowały niektóre gminy, tj. Uszew – Wytrzyszczka. Umowę na powtórną analizę przebiegu podpisano z firmą DATABOUT w lipcu.
Sądeczanka
To potoczna nazwa inwestycji pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem. Trasa będzie miała dwie jezdnie, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, a dostęp do niej zapewnią bezkolizyjne węzły. Choć formalnie nie będzie drogą ekspresową, standard i komfort podróżowania mają być zbliżone do dróg szybkiego ruchu. Pierwszy, 3-kilometrowy fragment nowej trasy, łączący DK94 w Jasieniu z Okocimiem, został oddany kierowcom w styczniu 2025 r.
Budowa nowej drogi ma przede wszystkim poprawić bezpieczeństwo na obecnej, jednopasowej i krętej DK75, na której dochodzi do licznych wypadków. W latach 2017–2024 na 47-kilometrowym odcinku między Brzeskiem a Nowym Sączem odnotowano 298 wypadków. Zginęły w nich 34 osoby, a 439 zostało rannych, w tym 127 ciężko. Warto zauważyć, że co czwarta ofiara śmiertelna to pieszy.
Nowa droga pozwoli skrócić czas przejazdu oraz zwiększyć płynność ruchu tranzytowego, co przełoży się na większe bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Lepsza infrastruktura i komfort podróżowania mogą również sprzyjać rozwojowi gospodarczemu oraz turystycznemu regionu. Trasa zapewni także sprawniejsze połączenie z autostradą A4 oraz ważnymi ośrodkami regionu – Krakowem i Tarnowem.
źródło: GDDKiA
Przeczytaj również: Wydano pozwolenie na budowę kolejnego odcinka S19







