Kobiety w budownictwie cierpią na syndrom oszusta

Na pytanie W jakiej roli widzisz siebie jako członkini platformy mentorskiej? 60,9% zadeklarowało, że chętnie zarejestruje się jako MENTI i będzie uczyć się od innych. 38,2% chce podzielić się swoimi doświadczeniami ale również uczyć się od innych czyli wystąpić w podwójnej roli MENTORKI i MENTI. Zaledwie 0,9% (1 osoba na 110) chce zostać MENTORKĄ.

Jednocześnie 90% ankietowanych stwierdziło, że stworzenie takiej społeczności jest potrzebne a 10% nie ma zdania w tym temacie.

Ankietowane stwierdziły, że potrzebne jest miejsce do wymiany doświadczeń. Kobiety stwierdziły, że potrzebują energii grupy mówiąc o tym, że wzajemne wsparcie motywuje. Tego szczególnie brakuje w mniejszych firmach, gdzie kobiety są mniejszością i nie mają się do kogo zwrócić, bo są same. Taka platforma ułatwiłaby dziewczynom utrzymania tzw. work life balance i osiągnięcia wysokich stanowisk w branży nadal zdominowanej przez mężczyzn i patriarchalne zasady.

Jakiej pomocy oczekują od MENTORKI?

Przede wszystkim (82,6%) oczekuje po prostu możliwości przedyskutowania jakiś bieżących kwestii zawodowych, możliwości poradzenia się kogoś. Na drugim miejscy uplasowała się chęć awansu i potrzeby konsultacji w kwestii osiągnąć swoich ambicji zawodowych (67%). Na trzecim miejscu pojawiła się chęć przedyskutowania aspektów technicznych, na którą wskazało 54,1% ankietowanych. Niemal tyle samo ankietowanych było zainteresowanych poznaniem realiów pracy wybranej przez siebie Mentorki (51,4%)

Omówienie w środowisku kobiecym aspektów technicznych jest bardzo istotne. Dziewczyny mają opory przed pytaniem mężczyzn, którzy traktują kobiety z góry. Wyolbrzymiają popełniane przez nie błędy czy potrzebę konsultacji w kwestia technicznych traktują jako niekompetencje.

Kobiety chcą budować mosty porozumienia

Choć z informacji na formach można przeczytać, że kobiety na wysokich stanowiskach nie wpierają koleżanek pragnących awansu i pokutuje wręcz stwierdzenie, że kobieta na kierowniczym stanowisku to najgorsze co może spotkać młodą, ambitną osobę to sytuacja ta z pewnością zmieni się dzięki powstającym inicjatywom prokobiecym. Kobiety nie chcą walczyć z mężczyznami, chcą postawić na edukację w zakresie komunikacji, aby umieć być bardziej asertywną, umieć mówić o swoich kompetencjach i sukcesach bez zażenowania i umniejszania swoich osiągnięć. Pragną równego startu z mężczyznami.

Chodzi o to, aby jako kobieta nie musieć na starcie udowadniać, że to co mam w CV czy w świadectwie ukończenia szkoły dostałam na tzw. „ładne oczy” a jest to wynik mojej ciężkiej pracy, zaangażowania i nabytego doświadczenia. Mężczyźni ten pakiet pewności siebie nabywają już w przedszkolu. My niestety musimy się tego nauczyć na późniejszym etapie. Musi też do tego dojrzeć społeczeństwo i zmienić się kultura i postrzeganie roli kobiety. Musimy przestać dzielić na to co wypada chłopcu, a co nie wypada dziewczynce i odwrotnie. Wtedy będziemy mogli ocenić człowieka, pracownika bez filtra płci, pozostawiając to za co powinien być oceniany, kompetencje i osiągnięcia. Zachęcam kobiety do wspierania się wzajemnie, bo tylko tak jesteśmy w stanie osiągnąć więcej. Im więcej nas będzie na wysokich managerskich stanowiskach tym lepiej będziemy miały wszystkie. Pomagajmy sobie, bo każda z nas kiedyś zaczynała, przecież każdy szczyt zaczyna się na dole –podsumowuje Justyna Żabka.

Ogromne podziękowanie kierujemy do Urszuli Tomczak, Głównego eksperta i projektanta Soletanche za pomoc w spopularyzowaniu ankiety w środowisku Politechniki Warszawskiej.

Więcej informacji udzieli:

Soletanche Polska Sp. z o.o.
Karolina Bukała – Głowa
Manager ds. Marketingu i Komunikacji / Rzecznik prasowy
e-mai: karolina.bukala@soletanche.pl
tel. : +48 602 362 994

W Soletanche Polska obecnie jest zatrudnionych 36 kobiet. (firma zatrudnia 235 osób z czego większość to pracownicy produkcji) Panie pracują we wszystkich działach firmy w tym top managemencie. Jest to największy odsetek kobiet w grupie Soletanche Bachy na świecie.

Galeria

Wywiady

Marcin Lewandowski: Najlepsi inżynierowie lubią najcięższe wyzwania

Posiada Pan wieloletnie doświadczenie w budownictwie. Patrząc z tej perspektywy, co wg Pana jest najtrudniejszym aspektem w branży infrastrukturalnej? Marcin Lewandowski: Moim zdaniem to wciąż relacje pomiędzy zamawiającym, wykonawcą, projektantem i inżynierem. I tu owszem już od kilku lat jest dialog w branży po to, żeby relacje były jak najbar...

Relacje

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.