Wybrane problemy rekultywacji kamieniołomów
Rekultywacja biologiczna czy sukcesja naturalna?
Ktoś może nie chcieć się zgodzić z moim ostatnim zdaniem. Moje liczne obserwacje kamieniołomów w różnych fazach od momentu zakończenia eksploatacji skłaniają mnie właśnie do takiego podejścia. Naturalna sukcesja roślinności nade wszystko. Spotkałem się nawet z głosem naukowców niemieckich praktykujących rekultywację dużych obiektów po eksploatacji węgla brunatnego, że gdyby mieli jeszcze raz wykonać rekultywację tych obiektów, tak jak to robili kilka dekad temu, to znacznie więcej miejsca w tym procesie oddaliby samej przyrodzie. Zbiorowiska roślinne powstałe w wyniku sukcesji naturalnej są zawsze bardziej wartościowe od plantacji wykonanych ręką ludzką [3].
Można tu dyskutować na temat czasu trwania procesów naturalnych. Bo przecież sukcesja naturalna to proces długotrwały, a my zgodnie z ustawą jesteśmy zobligowani do rekultywacji do 5 lat od momentu, kiedy grunty stają się zbędne dla gospodarczej działalności. Otóż nie zgadzam się z takim podejściem. Jeżeli w wyniku kosztownych prac nasadzeniowych w ramach rekultywacji biologicznej ma powstać coś na kształt sztucznego zbiorowiska roślinnego [...]
którzy mają wykupiony dostęp.
i ciesz się merytoryczną wiedzą!



