Mirosław Nicewicz: Nawet najmniejsza inwestycja jest powodem do dumy

Wyszukaj w serwisie

Mirosław Nicewicz: Nawet najmniejsza inwestycja jest powodem do dumy

Szczególny, bo osobisty stosunek mam do południowej obwodnicy Olsztyna. Raz, że dotyczy ona miasta, w którym mieszkam, a dwa – można powiedzieć, że jesteśmy niemal rówieśnikami. Pierwsze prace nad obwodnicą zbiegły się z początkiem mojej pracy na stanowisku dyrektora olsztyńskiego oddziału GDDKiA. Ale tak naprawdę, o której inwestycji bym nie wspomniał, to każda z nich jest powodem do dumy. Nawet te, gdzie były problemy technologiczne czy kłopoty z wykonawcami i mimo tego zakończyły się sukcesem. Trzeba jednak pamiętać, że każdy taki sukces jest efektem zbiorowej pracy całego zespołu GDDKiA. Ten zespół jest ojcem wszystkich sukcesów organizacji.

Czy na podstawie swojego doświadczenia mógłby Pan określić, jakie są największe problemy, z którymi muszą się mierzyć polscy drogowcy?

Mirosław Nicewicz: Uważam, że część problemów w realizacji inwestycji drogowych wynika z tego, że ciągle jeszcze jako kraj nadrabiamy wieloletnie zaległości w tej dziedzinie. Chcemy w związku z tym zrobić jak najwięcej w jak najkrótszym czasie. Przekłada się to na spiętrzenie ogłaszanych przetargów czy realizowanych [...]

Ten materiał dostępny jest dla zalogowanych użytkowników.
Załóż konto i dołącz do grona użytkowników naszego portalu!
Chcesz mieć dostęp do wszystkich materiałów na portalu?
Reklama
Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.