Jan Mikołuszko: Każdy projekt budowlany jest inny – to unikalne zadania, inwestorzy i niepowtarzalne emocje
Najlepsza decyzja, którą podjął Pan w swoim życiu zawodowym?
Jan Mikołuszko: Będą dwie takie decyzje. Pierwsza, że wybrałem branżę budowlaną, zresztą dość przypadkowo, ale ją polubiłem, bo daje mi poczucie tworzenia. Druga, że ponad 20 lat temu zainwestowaliśmy w Unibep. To była fantastyczna inwestycja życia. Dla swoich ambicji zawodowych, ludzi, dla rodziny, mam nadzieję, że także dla wielu innych osób, z którymi przez lata współpracowaliśmy i współpracujemy.
A najtrudniejsza decyzja zawodowa?
Jan Mikołuszko: Najtrudniej jest w dwóch obszarach. Kiedy się rozstaje z ważnymi pracownikami, na których się postawiło kiedyś, bo zawsze takie rozstanie nie dotyczy tylko tej osoby, ale także pokazuje, że albo wcześniej się pomyliłem, albo nie zadbałem wystarczająco o takiego pracownika. Drugą, trudną decyzją, było ratowanie Unibepu, gdy opublikowaliśmy wyniki za 2023 r. Wszyscy musieliśmy przekonać m.in. instytucje finansowe oraz naszych klientów, że my potrafimy wyjść z dołka, że damy radę, że mamy pomysł. To była wielka praca, [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!




