S7 zmieni transport na południu Polski

Wyszukaj w serwisie

S7 zmieni transport na południu Polski

Przygotowanie propozycji przebiegu nowej trasy S7 na południe od Krakowa na finiszu. Propozycje przygotowane przez GDDKiA będą punktem wyjścia do rozpoczęcia rozmów z samorządami lokalnymi i mieszkańcami o tym, gdzie i w jaki sposób można przygotować nową S7. 

fot. iStock

GDDKiA przystąpiła do realizacji tego zadania właśnie teraz ze względu na podpisanie pierwszej umowy na przeprowadzenie badań geologicznych i przygotowanie projektu budowlanego dla jednego z odcinków Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, trasy S52, od Bielska-Białej do Bulowic. W 2028 roku ma rozpocząć się jej budowa, a cała trasa ma być gotowa do 2033 roku. Jej otwarcie w ogromnym stopniu zwiększy ruch na zakopiance między Krakowem a Głogoczowem. Do tych zmian musimy przygotowywać się już dziś.  

S7 niemal gotowa

Trasa S7 połączy Gdańsk z Rabką-Zdrojem i będzie najdłuższą z dróg szybkiego ruchu w kraju. Mierząc ok. 725 km pobiegnie znad morza do podnóża masywu Gorców. Ta droga jest też częścią europejskiego korytarza transportowego sieci TEN-T, łączącego Bałtyk ze Słowacją i Węgrami. Kluczowym problemem tej trasy jest brak ekspresowego odcinka między Krakowem a Myślenicami. Fragment między Krakowem a Mogilanami to pod względem liczby przejeżdżających samochodów piąty w skali kraju odcinek drogi nr 7 (ekspresowej i krajowej). Większy ruch notowany jest jedynie w okolicy Warszawy. To pokazuje, jak istotne jest wprowadzenie zmian na południe od Krakowa. 

Droga ekspresowa S7 jest już w Polsce niemal gotowa. Niemal, gdyż brakuje czterech istotnych odcinków w pobliżu trzech aglomeracji: 

  • Obwodnica Metropolii Trójmiejskiej: trasa omija Gdańsk, Sopot i Gdynię, wyprowadzając ruch z południa (A1 i S7) na północ i zachód (trasa S6 biegnąca wzdłuż wybrzeża). 18 czerwca otworzyliśmy 16,2 km między Chwaszczynem a Żukowem, kolejne 16 km od Żukowa do węzła Gdańsk Południe udostępnimy pod koniec tego roku. 
  • Płońsk – Warszawa: to 57 km drogi, z których 10 km między Modlinem a Czosnowem będzie udostępnione do ruchu jeszcze w tym roku. Kolejne 25 km z Płońska do Modlina chcemy udostępnić za rok, a 9-kilometrowy odcinek prowadzący do Kiełpina w 2027 roku. Ostatnia część to prawie 13 km S7 prowadzącej bezpośrednio do stolicy. Droga ma już wyznaczony przebieg, przygotowywany jest projekt budowlany dla tej inwestycji. W przyszłym roku planowane jest złożenie wniosku o pozwolenie na budowę (tj. o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej – ZRID). 
  • Mistrzejowice – Nowa Huta: 5-kilometrowy fragment obwodnicy Krakowa jest już w budowie. W tym roku planujemy udostępnić 2 km drogi między węzłami Grębałów i Nowa Huta, a w przyszłym kolejne 3 km od węzła Mistrzejowice do węzła Grębałów. Dzięki temu Kraków będzie miał pełną IV obwodnicę (tzw. ring krakowski) i stanie się drugim miastem w Polsce (po Łodzi) z pełną obwodnicą składającą się z dróg dwujezdniowych, w zdecydowanej większości szybkiego ruchu (klasa A i S). 
  • Kraków – Myślenice: to ostatnia część trasy S7, która nie ma jeszcze wyznaczonego przebiegu. Dziś S7 kończy się na węźle Kraków Bieżanów, a jej dalszy bieg rozpoczyna się w Myślenicach. Stąd prowadzi do Rabki-Zdroju, gdzie kierowcy mogą pojechać DK7 do Chyżnego i dalej na Słowację lub DK47 do Nowego Targu i na Podhale. 

Wąskie gardło 

Jak widzimy, już za kilka lat odcinek Kraków – Myślenice będzie jedynym brakującym fragmentem tej trasy. W skali całej Polski będzie też „wąskim gardłem” transportowym dla samochodów korzystających z S7. Zadaniem GDDKiA jest budowa i zarządzanie trasami krajowymi w taki sposób, aby zapewnić płynny, a przede wszystkim bezpieczny ruch samochodów na drogach krajowych, a dzięki przejmowaniu przez nie ruchu pojazdów korzystających wcześniej z innych tras – poprawa bezpieczeństwa na drogach lokalnych. Szczególne znaczenie mają tu drogi szybkiego ruchu – autostrady i drogi ekspresowe – które dzięki bezkolizyjnym węzłom, dodatkowym drogom zbiorczym, łagodnym zakrętom i podjazdom pozwalają na sprawne i komfortowe podróże.

GDDKiA zarządza ok. 5 proc. dróg publicznych w kraju. Jednak ta „niewielka” sieć dróg przenosi prawie 50 proc. całego ruchu w Polsce! Co więcej, drogi klasy A i S są najbezpieczniejsze – to tam jest najmniej wypadków, pomimo tego, że korzysta z nich największa liczba aut. Wszystko dzięki temu, że te trasy są nowocześnie zaprojektowane i uwzględniają wieloletnie doświadczenia inżynierii drogowej. 

Reklama
Poznaj nasze serwisy

Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z naszych stron internetowych bez zmiany ustawień przeglądarki dotyczących plików cookies oznacza, że zgadzacie się Państwo na umieszczenie ich w Państwa urządzeniu końcowym. Więcej szczegółów w Polityce prywatności.