Proces projektowania koncepcyjnego mostu miejskiego na Sanie w Sanoku
Mieszkańcy Sanoka już na tyle przyzwyczaili się do lokalizacji tego mostu, że wydaje im się, że wystarczyłoby, aby na istniejących podporach postawić nowe przęsła i problem hałasującego mostu zniknie. Sprawa jednak nie jest taka prosta. Otóż most, który był tam pierwotnie projektowany, miał wyglądać dokładnie tak samo jak zbudowany w tym samym okresie most na Sanie w Iskaniu, który pokazano na rys. 4. Miał on zupełnie inne przeznaczenie i nośność w stosunku do dzisiejszych wymagań. Zwłaszcza tych, które warunkują przyznanie dotacji w ramach programu „Mosty dla Regionów”. Tamten most był projektowany na niską klasę C obciążenia wg wycofanej już normy z 1985 r. Odpowiadało to mniej więcej pojazdom do 30 ton. Tymczasem program „Mosty dla Regionów” dotyczy budowy mostów strategicznych, które muszą spełniać najwyższe wymagania dotyczące nośności wg nowych norm europejskich z uwzględnieniem pojazdów wojskowych NATO.
To sprawia, że nie byłoby możliwe wykorzystanie istniejących podpór bez ich wcześniejszego wzmocnienia i podniesienia poziomu jezdni. Byłaby ona o prawie dwa metry wyżej niż w obecnie używanym moście [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!




