Niepewna przyszłość kruszyw porecyklingowych
Nie tak dawno byliśmy świadkami czegoś, co złośliwie określano jako "cyfryzację odpadów wraz z upladem do chmury". Płonące składowiska odpadów przez pewien czas stanowiły nieodłączny element krajobrazu i zmusiły rząd oraz sejm do reakcji. Przepisy zostały uszczelnione, czy jednak to wystarczyło?
Razem z nowymi przepisami wprowadzono dodatkowe narzędzia pozwalające państwowym instytucjom na monitoring odpadu przez cały okres jego istnienia. Niestety pośpiech panujący podczas prac nad uszczelnieniem przepisów oraz zbyt pobieżne potraktowanie tematu konsultacji społecznych sprawiły, że w przypadku branży kruszyw porecyklingowych znane powiedzenie o wylaniu dziecka z kąpielą nie oddaje pełni dramatu.
Kruszywa porecyklingowe, zwłaszcza te pochodzące z wyburzeń, nie są w stanie konkurować jakością z kruszywami naturalnymi. Aczkolwiek przy rozsądnie prowadzonej segregacji na etapie rozbiórki można uzyskać produkty o właściwościach pozwalających na ponowne wykorzystanie ich do celów budowlanych. Ponadto zdecydowanie potrafią one konkurować z kruszywami naturalnymi ceną. Przez ostatnie lata kruszenie gruzu budowlanego na placu rozbiórki stało się normalną praktyką, dzięki której plac po rozbiórce opuszczał już nie [...]




