Czas na zmiany…
Szukając tematu do kolejnego felietonu, pomyślałem, że dobrze będzie nawiązać do kiedyś już napisanego materiału o dobrej zmianie branży producentów kruszyw. Tak się składa, że felieton ukaże się już na początku nowego roku, więc można zawrzeć w nim także podsumowanie minionego roku roku, ale i ostatnich lat.

Wtedy inspiracją do zabrania głosu w dyskusji i napisania tego tekstu był felieton wielce przeze mnie cenionego śp. Aleksandra Kabzińskiego zamieszczony w „Surowcach i Maszynach Budowlanych” pod tytułem Czy branża producentów kruszyw może zreformować się sama? Odpowiedź na to pytanie w dalszym ciągu pozostaje niejednoznaczna. A obecnie jest jeszcze trudniej na to pytanie odpowiedzieć. Do starych problemów, z którymi boryka się branża kruszyw, takich jak: sezonowość produkcji, cykle koniunkturalne, specyfika przepisów dotyczących przetargów i zamówień publicznych, dochodzą nowe, związane niestety z zawirowaniami wynikającymi z prowadzenia polityki państwa. Mam tutaj na myśli niejednoznaczność przepisów prawa podatkowego i gospodarczego, częste ich zmiany oraz [...]




