Co dalej z Mostem Fordońskim?
Jak podaje GDDKiA Most Fordoński w nadchodzących latach wymaga przeprowadzenia kompleksowego remontu. Obiekt w ciągu drogi krajowej nr 80, noszący im. Rudolfa Modrzejewskiego, ma bogatą historię, ale obecnie należy zatroszczyć się również o jego przyszłość.

Rys historyczny
Oddany do użytku w 1893 roku most ma ponad 1 km długości i niespełna 17 m szerokości. Wykorzystują go zarówno pojazdy jak i pociągi. Jak na standardy nowoczesnych dróg krajowych klasy GP (droga główna ruchu przyspieszonego) jest zbyt wąski. Jezdnia dla ruchu kołowego, sąsiadująca z torem kolejowym, ma dwa pasy po 3 metry szerokości. Po stronie drogowej ulokowano także chodnik dla pieszych, o szerokości 1,7 m. To zbyt mało w kontekście prowadzenia ruchu pieszego i rowerowego. Ma to niebagatelne znaczenie z uwagi na dostępność do terenów rekreacyjnych w okolicy Ostromecka.
Od lat, na mocy porozumienia z lat 50 ubiegłego wieku, konstrukcją mostu zarządza centralna administracja drogowa. Od 20 lat jest nią GDDKiA. Ostatni kompleksowy remont mostu przeprowadzono na początku lat 2000. Obiekt, zgodnie z wymogami ustawy Prawo budowlane, co roku przechodzi przeglądy okresowe i jest też na bieżąco kontrolowany. Na tej podstawie wykonywane są naprawy obiektu oraz nawierzchni.
Kompleksowy remont, czy budowa nowej przeprawy?
W nadchodzących latach Most Fordoński wymaga przeprowadzenia kompleksowego remontu, który GDDKiA chciałaby również wykorzystać do polepszenia parametrów obiektu. Z uwagi na koszty inwestycji oraz koszty społeczne analizuje się również inne opcje w tym m.in. wariant polegający na budowie nowej przeprawy stałej.




